|
Feyenoord Rotterdam |
| Autor |
Wiadomość |
El Nino
Reprezentant Polski


Dołączył: 30 Cze 2008 Posty: 1098
|
Wysłany: 2008-09-21, 18:24
|
|
|
| Cytat: | Spotkanie trzeciej kolejki Eredivisie pomiędzy Ajaksem Amsterdam i Feyenoordem Rotterdam zakończyło się remisem. Mecz był bardzo interesujący i zapewnił dużo emocji sympatykom holenderskiej piłki.
Początek meczu był w wykonaniu obu drużyn bardzo chaotyczny i nerwowy. Gra obfitowała w wiele bardzo ostrych wejść, które były skutkiem zaciętej walki. W 3. minucie meczu Diego Biseswar bardzo dobrze lewą stroną przedarł się w pole karne Ajaksu, gdzie się przewrócił. Sędzia zinterpretował to jako próbę wymuszenia rzutu karnego i ukarał zawodnika Feyenoordu żółtą kartką. Nie najlepiej udał się mecz piłkarzowi Ajaksu Sulejmaniemu, który w 10. minucie musiał opuścić boisko z powodu urazu mięśnia. W jego miejsce Marco van Basten zdecydował się wprowadzić Leonardo. Mimo iż, gra toczyła się z lekką przewagą Feyenoordu, zawodnicy Ajaksu w 15. minucie zdołali wypracować sobie dobrą sytuację zakończoną strzałem Klass-Jana Huntelaara z 16 metrów, z którym znakomicie poradził sobie Timmer i po efektownej interwencji sparował go na rzut rożny.
Po tym zdarzeniu sytuacja na boisku odwróciła się i naciskać zaczął Ajax ale obrońcy z Rotterdamu znakomicie radzili sobie z atakami gości. Od czasu do czasu piłkarze Feyenoordu znajdywali się bardzo blisko bramki drużyny przyjezdnych ale nic wielkiego z tego nie wychodziło. W 33. minucie po dobrym uderzeniu Huntelaara bardzo groźnie było pod bramką Feye ale znakomitą interwencją popisał się Timmer i po raz kolejny uratował drużynę przed stratą bramki.
Nie zdołał zrobić tego jednak w 40. minucie kiedy to po fatalnym błędzie De Clera piłkę przejął Suarez i odegrał ją do 20-letniego Jeffrey'a Sarponga, który precyzyjnym uderzeniem pokonał golkipera gospodarzy.
Zaraz po strzeleniu bramki Hank Timmer bardzo ostro potraktował piłkarza Ajaksu tuż przed linią pola karnego. Mimo iż, był to faul na czerwoną kartkę, arbiter ukarał bramkarza tylko żółtym kartonikiem. Przed szansą na zdobycie bramki z rzutu wolnego stanął Hunter ale strzał kompletnie mu nie wyszedł. Tuż przed gwizdkiem arbitra kończącym pierwszą połowę również Feyenoord miał szansę z wolnego ale Makkay nie zdołał trafić nawet w bramkę. Do przerwy zasłużone prowadzenie Ajaksu 1:0.
Piłkarze z Rotterdamu znakomicie wykorzystali słabość Ajaksu na początku drugiej połowy. Przeprowadzili oni bardzo dobrą akcję ale zakończona została ona niecelnym strzałem Makkaya z nieco ponad pięciu metrów. Po tym zdarzeniu Biseswar znakomicie przedarł się w pole karne drużyny z Amsterdamu, po czym mocno uderzył na bramkę Stekelenburga. Holenderski bramkarz interweniując odbił wysoko piłkę, do której doskoczył Tomasson i mimo asysty trzech piłkarzy Ajaksu znakomitym strzałem głową skierował piłkę do bramki. W 51. minucie meczu mieliśmy 1:1.
Po strzeleniu bramki Feyenoord zaczął kontrolować sytuację na boisku, a drużyna Van Bastena nie potrafiła uspokoić swojej nerwowej gry. W celu poprawy gry swojej drużyny szkoleniowiec Ajaksu postanowił zdjąć z boiska Evandera Sno, którego zastąpił piłkarz z ławki rezerwowych. Okazało się, że była to bardzo dobra decyzja. Po zmianie, gra Joden nieco się poprawiła czego skutkiem było uderzenie na bramkę Feyenoordu. Po raz kolejny znakomicie interweniował jednak Timmer, który po bardzo efektownej paradzie wybił piłkę.
W 69. minucie piłkarze Van Bastena przeprowadzili pierwszą składną akcję w drugiej połowie i ta przyniosła oczekiwane efekty w postaci bramki. Znakomicie w polu karnym przedzierał się Suarez, a tuż przed nim znalazł się Huntelaar, który dostając piłkę bardzo pewnie strzelił do bramki gospodarzy. Podobnie jak w pierwszej połowie dopiero po jakimś czasie gry Ajax wrócił do swojego normalnego poziomu i zaczął grać nieźle, czego efektem było wiele akcji podbramkowych. Mimo iż, drużyna z Amsterdamu grała bardzo dobrze, w 86 minucie meczu w polu karnym zawodnika Feyenoordu sfaulował Emmanuelson. Piłkarz ukarany został żółtą kartką, a jedenastkę na bramkę zamienił Tomasson.
Pod koniec bardzo ciekawego meczu sytuacja była bardzo napięta i obie drużyny nie zamierzały stracić kolejnej bramki. Tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego atmosfera stała się tak nerwowa, że o mały włos a doszłoby do bójki pomiędzy zawodnikami obu drużyn. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:2.
Feyenord Rotterdam Ajax Amsterdam 2:2 (0:1)
0:1 Sarpong 40'
1:1 Tomasson 51'
1:2 Huntelaar 69'
2:2 Tomasson (k.) 86' |
www.eredivisie.pl
Remis chyba oddaje przebieg spotkania, bo raz przeważał Ajax, a raz Feyenoord. Zawody słabo poprowadził sędzia, który jest podobno kibicem Ajaxu, popełniał jednak błędy w obie strony. |
|
|
|
 |
Pogonifan
Reprezentant Polski Kibic

Pomógł: 5 razy Dołączył: 11 Paź 2007 Posty: 1439 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2008-09-21, 22:09
|
|
|
| To był prawdziwy mecz walki ... prawdziwe derby. Początek spotkania to błędy i mnóstwo fauli, w tym całkiem brutalnych. Później to jakby Feyenoord chciał bardziej wygrać to spotkanie i to właśnie oni atakowali, jednak Ajax zawsze potrafi być groźny, tak samo było w tym spotkaniu. Wynik, chyba dokładnie odzwierciedla sytuację na boisku. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Ducsen
Trener


Pomógł: 6 razy Dołączył: 25 Lis 2007 Posty: 2391 Skąd: Inowrocław
|
Wysłany: 2008-09-22, 14:35
|
|
|
Kur.. mać jak można było tego nie wygrać. W 86 minucie przy prowadzeniu doprowadzają do karnego. No brawo... AFC przegrało wygrany mecz. A najgorsze dla mnie jest to, że Ajax jest dopiero 12 w tabeli - przecież na to się nie da patrzeć |
_________________
 |
|
|
|
 |
Bugaj
Trener Avek by woops


Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 7 razy Dołączył: 26 Cze 2007 Posty: 2888
|
Wysłany: 2008-09-22, 15:28
|
|
|
| Ajax zagrał bardzo dobrze tylko w pierwszej połowie. Goście w odróżnieniu od przeciwnika potrafili zakończyć akcje groźnymi strzałami. Co prawda bramka padła po poważnym błędzie defensywy Feyenoordu, ale w pełni odzwierciedlała obraz spotkania. W drugiej połowie gospodarze konsekwentnie dążyli do wyrównania i udało im się to dwukrotnie. Jeszcze w obu zespołach widać brak odpowiedniego rytmu meczowego, który z czasem powinien się pojawić. |
_________________
 |
|
|
|
 |
drzewkooo
Junior I'm cornholio


Dołączył: 01 Cze 2008 Posty: 119 Skąd: Ostróda
|
Wysłany: 2008-09-25, 19:24
|
|
|
| Cytat: | Michał Janota - 18-letni Polak - strzelił w meczu drugiej rundy Pucharu Holandii dwa gole dla Feynenoordu. Nastolatek wszedł na boisko w 100 minucie i już 9 minut później zdobył swoją pierwszą bramkę, kolejne 9 minut później powtarzając wyczyn. Obrońcy trofeum pokonali dzięki Janocie drugoligowy Top Oss 3:0.
W regulaminowych 90 minutach kibice na De Kuip nie zobaczyli bramek. Już po 120 sekundach dogrywki gospodarze prowadzili jednak 1:0, a na listę strzelców wpisał się Roy Makaay. Druga połowa dodatkowego czasu gry była popisem Michała Janoty. |
Brawo dla Polaka za te dwie bramki. Uratował klub od jedenastek. Pamiętam, że już w sparingach przed sezonowych trochę strzelał. |
|
|
|
 |
El Nino
Reprezentant Polski


Dołączył: 30 Cze 2008 Posty: 1098
|
Wysłany: 2008-09-25, 19:41
|
|
|
| Janota w Feyenoordzie radzi sobie co raz lepiej i już niedługo może przebić się do podstawowej jedenastki. Zwłaszcza, że w Feye lubią Polaków. |
|
|
|
 |
y.@
Junior


Dołączył: 30 Lip 2008 Posty: 243
|
Wysłany: 2008-09-28, 19:19
|
|
|
| bartek955 napisał/a: | | Janota w Feyenoordzie radzi sobie co raz lepiej i już niedługo może przebić się do podstawowej jedenastki. Zwłaszcza, że w Feye lubią Polaków. |
Jak Feyenoord dobrze będzie się spisywał w lidze ( wreszcie ) i zapewni sobie szybko wysoko lokatę to Polak pod koniec pogra, a jak nie to w pucharze na 100% zagra kilka meczy |
|
|
|
 |
El Nino
Reprezentant Polski


Dołączył: 30 Cze 2008 Posty: 1098
|
Wysłany: 2008-09-28, 20:02
|
|
|
| y.@ napisał/a: | | Jak Feyenoord dobrze będzie się spisywał w lidze ( wreszcie ) i zapewni sobie szybko wysoko lokatę |
Na to bym nie liczył. Feyenoord ma mocnych rywali w postaci Ajaxu i PSV, więc nie sądzę, aby udało się odskoczyć. Zwłaszcza, że Feye nie posiada nawet silniejszej kadry od dwóch największych rywali do mistrzostwa. |
|
|
|
 |
y.@
Junior


Dołączył: 30 Lip 2008 Posty: 243
|
Wysłany: 2008-09-28, 20:41
|
|
|
| No szkoda trochę, w dodatku PSV którego z tej trójki najbardziej nie lubię, za pewnie sięgnie po mistrzostwo ;/ |
|
|
|
 |
Jaguar
Junior Dorósł


Dołączył: 21 Lut 2009 Posty: 182 Skąd: Boisko
|
Wysłany: 2009-02-22, 13:09
|
|
|
| Nasz trener Leo Beenhakker właśnie podjął się dodatkowej pracy w Feyenoordzie... Na przekór PZPN. Oj, to się może źle skończyć. |
_________________
 |
|
|
|
 |
El Nino
Reprezentant Polski


Dołączył: 30 Cze 2008 Posty: 1098
|
Wysłany: 2009-02-22, 14:56
|
|
|
Słyszałem niedawno wypowiedź Leo, dla jednej z zagranicznych gazet gdzie mówił, że jeśli reprezentacja Polski przegra dwa kolejne mecze, problem może rozwiązać się sam. Te słowa są niedorzeczne z dwóch powodów:
1. Z tego zdania wynika, że praca w reprezentacji Polski jest dla Beenhakkera jakimś problemem.
2. Dwa kolejne mecze gramy z Irlandią Płn. i San Marino, więc przegranie obydwu meczy nie jest raczej możliwe |
|
|
|
 |
Ducsen
Trener


Pomógł: 6 razy Dołączył: 25 Lis 2007 Posty: 2391 Skąd: Inowrocław
|
Wysłany: 2009-02-22, 15:35
|
|
|
| Ocenimy Beenhakkera po meczach eliminacji. To nie jest wazne co Beenhakker robi i mowi, jesli przegra to mozna wine zwalic na Feyenoord i Leona, ale jesli wygra to chyba nie ma powodow do wielkich burd i awantur. Pan Piechniczek tez swoimi ostatnimi wypowiedziami zszedl ponizej poziomu zerowego, ale lepiej ten watek kontynuowac chyba w odpowiedniejszym temacie. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jaguar
Junior Dorósł


Dołączył: 21 Lut 2009 Posty: 182 Skąd: Boisko
|
Wysłany: 2009-02-22, 18:21
|
|
|
| Cytat: | | Dwa kolejne mecze gramy z Irlandią Płn. i San Marino, więc przegranie obydwu meczy nie jest raczej możliwe |
Zawsze jest jakaś szansa. O ile z San Marino powinniśmy wygrać, to z Irlandią czeka nas ciężki bój - jeśli zagra w tym spotkaniu Robbie Keane.
Ale zgoda, ocenimy Beenhakkera po meczach eliminacyjncych. Coś przeczuwam, że nie będą one raczej kompletną wtopą dla nas. Jeżeli, rzecz jasna, Boruc nie zapragnie znowu zwrócić na siebie uwagi w oryginalny sposób . Jak w meczu ze Słowacją. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Ducsen
Trener


Pomógł: 6 razy Dołączył: 25 Lis 2007 Posty: 2391 Skąd: Inowrocław
|
Wysłany: 2009-02-22, 21:15
|
|
|
| Jaguar napisał/a: | | to z Irlandią czeka nas ciężki bój - jeśli zagra w tym spotkaniu Robbie Keane. |
Nie zagra, bo Robbie to Irlandczyk, a my gramy z Irlandia Polnocna. Ale dyskusje o meczach eliminacyjnych Polski w tym temacie raczej nie powinny byc juz kontynuowane. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jaguar
Junior Dorósł


Dołączył: 21 Lut 2009 Posty: 182 Skąd: Boisko
|
Wysłany: 2009-02-23, 08:59
|
|
|
| Może... mój błąd. |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|